Jak widzę wczoraj rozpoczął się kontratak Dziuniek. Być może jeszcze skromny, ale jednak patrząc na bardzo promowany Projekt Kasandry warty odnotowania.

Opis ironiczny, choć przyznam, że można było pomyśleć o czymś naprawdę ciekawszym. Nie da się ukryć, że wygląda to na małą kontrofensywę, a szkoda.

Spójrzmy zatem jaki oddźwięk wśród innych ludzi. Oprócz jednej rozsądnej wypowiedzi można śmiało powiedzieć, że poziom przeciwników jak i zwolenników kontry reprezentuje dość niski poziom.
Znów szkoda, trochę merytoryki chyba nawet Dziuniom jeszcze nie zaszkodziło.

Jak prawdziwe jest to zdjęcie - nie wiem. W zasadzie niewiele różni się od typowych Dziuniek, jakich wiele mieliście okazję widzieć w tym blogu. Zerknijmy jednak na podpisy pod zdjęciem...

A co my tu mamy?

Reasumując. Myślę, że zupełnie stracona szansa na stworzenie czegoś ciekawego. Czegoś, co mogłoby stanowić prawdziwą odpowiedź na Projekt Kasandry. A tak? Dziuniowaty profil, wyzwiska, wypowiedzi płytsze od wyschniętej kałuży i nic więcej.
Czytelnicy Absurdów NK ocenili, że Kontratak Projektu Kasandry nie ma wielkich szans na powodzenie:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz